Kosmetyki Yves Rocher: gama Sebo Végétal dla cery tłustej i mieszanej


Moja cera należy niestety do tych problematycznych, a konkretniej do mieszanych. Cały czas szukam odpowiednich kosmetyków, które będą miały odpowiednie działanie na moją skórę, które ją unormalizują i po prostu sprawią, że będzie ona wyglądała lepiej.

Już dawno chciałam wypróbować produktów marki Yves Rocher, więc ostatnio postawiłam na linię Sebo Végétal idealną dla skóry tłustej i mieszanej.

Zamówiłam 6 produktów z tej linii:
  • oczyszczający żel do mycia twarzy
  • maseczkę oczyszczającą
  • serum zwężające pory
  • korektor na niedoskonałości
  • żel-krem matujący
  • żel-krem przeciw niedoskonałościom
Każdy produkt rozpatrywałam pod względem konsystencji, działania, plusów i minusów (jeśli były jakieś znaczące) no i oczywiście cena + pojemność.

maseczka oczyszczająca żel do mycia twarzy yves rocher

Zacznę od maseczki oczyszczającej i oczyszczającego żelu do mycia twarzy.

Jeśli chodzi o oczyszczający żel do mycia twarzy to jest on naprawdę lekki, bardzo płynny, ale nie wodnisty! Znacząco odświeża twarz. Staję się ona momentalnie lżejsza, delikatniejsza i wypoczęta. 125 ml żelu kosztuje w promocyjnej cenie 22.90, w cenie standardowej 33.90. Wszystko byłoby spoko gdyby nie to, że całkiem szybko mi się skończyć. Obstawiam, że powodem była konsystencja, która dość szybka ulatuje.

W przeciwieństwie do żelu, maseczka oczyszczająca jest gęsta i lekko lepka. Ma biały kolor i co jest mega plusem - wystarczy trzymać ją zaledwie 5 minut, a nie jak w przypadku większości maseczek 10 czy 15. Maseczka działa widocznie oczyszczająco i wygładzająco przy zalecanym stosowaniu, czyli 2/3 razy w tygodniu.

żel-krem matujący żel-krem na niedoskonałości yves rocher

Teraz pora na kremy! :) Z tej gamy wybrałam od razu dwa kremy: matujący i przeciw niedoskonałościom. Ten pierwszy używam na dzień, drugi - na noc. Oba kremy zaczęłam używać gdzieś w połowie maja i nadal mam ich całkiem sporo.

Żel-krem matujący jest bardzo lekki, delikatny i baaardzo wydajny! Naprawdę niepotrzeba go zbyt dużo żeby nakremować całą twarz. No i co jest najważniejsze, spełnia swoją rolę, czyli widocznie matuje cerę. Oczywiście nie na cały dzień, ale zmatowienie utrzymuje się nawet do kilku godzin, także jest naprawdę nieźle. 50 ml takiego kremu aktualnie kosztuje 18.90, jednak cena wyjściowa to 34.90.

Jeśli chodzi o żel-krem przeciw niedoskonałościom to jest ma on trochę bardziej zbitą konsystencję niż jego kolega, ale jest równie wydajny. Zbiera on nadmiar sebum no i przede wszystkim wygładza te niedoskonałości tłustej skóry, a jeśli nawet jakaś 'niedoskonałość' się pojawi to zdecydowanie szybciej znika. 50 ml tego kremu w cenie promocyjnej kosztuje 31.90, standardowo - 44.90.

serum korektor na niedoskonałości yves rocher

Teraz pora na wspomagacze, uzupełniacze całej gamy, czyli serum i korektor. I tutaj niestety jeden z produktów nie spełnił moich oczekiwań.

Serum zwężające pory można używać pod krem albo jako baza pod makijaż. Ja najczęściej wybieram to drugie użycie i muszę powiedzieć, że sprawdza się całkiem dobrze. Produkt ten jest bardzo płynny, ale co za tym idzie, w tym przypadku, również bardzo wydajny. Matowi skórę, wyrównuje ją, "uspokaja" i przygotowuje na przyjęcie kolejnych warstw czy to makijażu czy kremu. 30 ml serum kosztuje teraz 49.00, jednak normalnie aż 72.00 zł. Tutaj może się pojawić pytanie czy jest to produkt wart swojej ceny? hmm, ciężko powiedzieć..moim zdaniem 5 dych za niego można dać, ale nie wiem czy bym się na niego zdecydowała gdybym miała wydać dwie dychy więcej.

No i korektor na niedoskonałości, z którym raczej nie zaprzyjaźnimy się na długo. Po pierwsze, już wiem, że korektory w sztywcie nie są dla mnie, totalnie niewygodnie użycie. Po drugie, nie wiem czy to wina złego aplikowanie, cery czy po prostu taki produkt, ale ten korektor lekko mi się kruszył po nałożeniu, co nie wpływało zbyt dobrze na cały makijaż. Sama konsystencja korektora jest przyjemnie kremowa i jak już się go nałoży to rzeczywiście pokrywa ewentualne niedoskonałości, ale na mojej twarzy się nie sprawdził.

Podsumowując, większość produktów z tej gamy ma bardzo przyjemną, delikatną i lekką konsystencję, co mogliście już zauważyć, bo bardzo często powtarzałam tą cechę. Większość z nich również spełniała swoją rolę i miała pożądane działanie. Jeśli chodzi o mnie, to myślę, że sięgnęłabym po kosmetyki Yves Rocher jeszcze raz, tym bardziej, że są to francuskie kosmetyki naturalne, a nawet po tę samę serię - Sebo Végétal.

Warto jednak pamiętać, że nawet najlepsze kosmetyki nie rozwiążą naszych 'skórowych problemów', jeśli nie będziemy się odpowiednio odżywiać, dbać o siebie wewnętrznie i spać wystarczającą ilość godzin, bo każdy z tych czynników odbija się nie tylko na naszej twarzy, ale również na wlosach i paznokciach. Dlatego najlepiej zacząć 'od środka', a potem uzupełnić to o zewnętrzne działanie ;)

A Wy lubicie, używacie kosmetyków marki Yves Rocher?
Copyright © 2017
fanaberie Patrycji
, Blogger