Festiwal GRAMY - jesień 2016


Kolejna edycja Festiwalu GRAMY za nami! :) A która to już była? XIII edycja, a dopiero mój drugi raz na Trójmiejskim Spotkaniu z Grami Planszowymi. Dopiero teraz widzę ile straciłam i ile mnie ominęło, chlip.

Generalnie jest to coś niesaowitego nawet dla osób, które fanami planszówek nie są. Ja też nie jestem, a zawsze bawię się super ;) Organizatorzy festiwalu GRAMY nie oferują tylko i wyłącznie planszówek do wypożyczenia, ale także liczne turnieje z nagrodami, wiele stoisk w ramach Tragów GRA I ZABAWA, gdzie kupić można gry w dużo niższych cenach niż na co dzień. Są również stoiska niezwiązane z grami, jak np. fundacji czy WIMBP. Oprócz tego organizowane są również gry i zabawy dla najmłodszych!

Taki festiwal trwa 2 dni (weekend) od rana do wieczora na AmberExpo (Gdańsk). Bilet na 1 dzień kosztuje 15 zł, dwudniowy 20 zł, rodzinny 15 zł za dzień, a dzieci do lat 6 bawią się bezpłatnie :D Bilety jak i oczywiście więcej informacji jak i chociażby galerie z poprzednich edycji znaleźć można na stronie festiwalgramy.com.

Jak już wspominałam, to był mój drugi raz na tej imprezie. Pierwszy raz równiez byłam podczas edycji jesiennej w zeszłym roku. Za każdym razem wychodzę mega zmęczona (bo jakby nie patrzeć jest to praktycznie cały dzień intensywnego myślenia haha), ale też mega zadowolona!
Wiadomo, kiedy idzie się większą paczką czy to znajomych czy rodzinnie jest dużo łatwiej rozkminić reguły gry (choć tutaj możemy po cichu liczyć na pomoc ludzi w żółtych koszulkach), ale też przede wszystkim jest weselej :)

W tym roku chwyciliśmy po: EGO, już trochę standardowo - Dixit, Pingwiny z Madagaskaru i po 5 sekund.

EGO

Gra mega prosta, ale też trochę nietypowa. Świetna gra towarzysta, imprezowa a nawet rodzinna (jest nawet specjalna edycja EGO Family), dająca możliowść lepszego poznania siebie nawzajem jak i siebie samego, dająca również dużo śmiechu i wyczilowania ;)

Poniżej możecie obejrzeć filmik jak wygląda przebieg gry:


DIXIT

Wspominałam już o nim, w którymś ze swoim postów, i mimo, że jest nam tak dobrze znany przy każdej okazji tak czy siak po niego sięgamy, bo zawsze można odkryć go na nowo :) Gra również bardzo prosta, ale tylko z pozoru - to na ile będzie ona prosta zależy tylko od Waszej kreatywności i fantazji!

Zasady i przebieg możecie w parę minut obejrzeć tutaj:



PINGWINY Z MADAGASKARU

To była dobra gra na odmóżdżenie i na zakończenie pierwszego dnia, kiedy szare komórki powoli odmawiały posłuszeństwa. Co nie zmienia faktu, że widząc ją po raz pierwszy, trochę nam zajęło ogarnięcie zasad itd. Skończyło się tym, że graliśmy w wersję podstawową, co nas trochę zasmuciło, bo było to gra bliżej kategorii dla dzieci :(
Fajna gierka familijna, taka po niedzielnym obiedzie, kiedy chce się całą rodzinką pobiegać pingwinami po planszy.

Zasady i ogólny look na tą planszówkę w filmiku:


5 SEKUND

Mega, mega, mega fajna gra, podnosząca adrenalinę i dla mnie osobiście stresująca, ALE można sobie (z czasem, oczywiście) wyrobić umiejętność szybkiego myślenia, więc kto wie czy się w nią nie zaopatrzę - taka umiejętność zawsze się przyda :D
Pytania, które pojawiają się w grze na ten moment są dla mnie mega proste i mogłabym na nie spokojnie odpowiedzieć. Jednak kiedy w grę wchodzi czasomierz, sprawa się trochę komplikuję...

Co możecie zaobserwować w poniższym filmiku:


Jeżeli chcecie być na bieżąco z nadchodzącymi edycjami poledzam śledzić festiwalowego fanpejdża (KLIK)!

To jak, wybierzecie się następnym razem? :)

Życzę udanego weekendu!
Copyright © 2017
fanaberie Patrycji
, Blogger