Dołącz do Legionu Samobójców!


No bo czemu by nie? :D

Brzmi groźne, ale tak naprawdę, przy bliższym poznaniu może to być najwierniejszy i najbezpieczniejszy skład ;)

Bo czasami to co najbardziej popieprzone z wierzchu jest najbardziej normalne w środku, ale od początku!


Kto oglądał już Suicide Squad ten wie, że soundtrack jest nie tylko genialny, ale również idealnie dobrany do każdego momentu <3 Nawet szarpnęłabym się na stwierdzenie, że warto iść nawet dla samego soundtracku, ale wtedy ktoś mógłby postukać się w głowę i stwierdzić, że już zdążyłam do LS dołączyć także się wstrzymam :)


Hmm, a sam film? Trochę psycho, trochę popieprzony i nieźle wjeżdża w banię, przynajmniej nam wjechał. Trochę może niektóre akcje bezsensu przeciągnięte, ale generalnie niezła amerykańska pralnia mózgu :D

Kolejny film pokazujący jak amerykańskie służby, rząd i armie są pochrzanione, skorumpowane i nieprzewidywalne..pewnie trochę podkoloryzowany, ale który rząd jest cacy?

Każda postać LS jest bardzo charakterystyczna, każda ma indywidualnego świra, ale także słabość.. Deadshot (Will Smith) jest przeciwnikiem batmana, cechuje go nieomylna celność, a także niezwykła miłość do córki, o której (mimo swojej ciemnej strony i niekończoncej się listy osób już z niej skreślonej) pamięta i zawsze dba o to, by wykorzystać każdą chwilę jak najlepiej, co potwierdza regułę, że każdy twardziel bywa też pluszowym misiem ;)
Harley Quinn (Margot Robbie), która tak jak jest pokręcona tak samo jest piękna i zmysłowa. Niestabilna emocjonalnie, ze schizofrenią, bestroska, czasami infaltylna, każde niebezpieczeństwo rozwala kijem do baseball'a. Jej słabością jest Joker (Jared Leto), którego najpierw była terapeutką, a potem kochanką - miłość bezgraniczna, bez końca, prawdziwa i szalona. Zrobiliby dla siebie wszystko! Nawet poszli za sobą w ogień. Albo skoczyli w chemikalia. I to dosłownie.
Boomerang (Jai Courtney) - pierwsze co można u niego zauważyć to zmysł do oszukiwania, niewierności i tchórzostwa. Już [uwaga mały spoileir] podczas pierwszej akcji Legionu Samobójców
kombinuje jakby tu się zwinąć, szuka sprzymierzeńca, który ostatecznie ginie, by jak najszybciej wrócić na wolność i opuścić otaczający go syf. Z czasem jednak trochę się ogarnia i jest już z niego i jego boomerangów więcej pożytku [koniec spoilera].
Killer Croc (Adewale Akinnuoye-Agbaje), który sam siebie uznaje za krokodyla. W sumie nic dziwnego, z wyglądu jak i z nawyków oraz warunków życia bardzo go przypomina. Najsilniejszy, najbardziej odporny ze wszystkich. Rzadko kiedy się odzywa, wydaje się nawet być najbardziej antyspołeczną postacią, jednak kiedy już otwiera swój krokodyli pysk jego uwagi i komentarze są najbardziej trafne :D
El Diablo (Jay Hernandez) = człowiek ogień. Grzecznie odsiaduje wyrok w więzieniu, nie szukając problemu i próbując zapomnieć o swojej gorącej przeszłości do czasu kiedy zostaje włączony do LS. Niechętnie bierze udział w walkach, raczej stoi z boku, za wszelką cenę chcąc uniknąć użycia swojej niesamowitej siły. Za czym kryje się oczywiście ciężka i smutna historia, ale tyle już nie będę spoilerować - przekonajcie się sami w sali kinowej ;) Jednak wystarczy odpowiednia motywacji, a raczej prowokacja, by El Diablo użył swojego gorącego temperamentu, a ostatecznie poświęcił się dla swojej drugiej rodziny.
Slipknot (Adam Beach) hmm, o nim za dużo nie można powiedzieć, ponieważ tak szybko jak się jego kariera w Legionie zaczęła tak i szybko się skończyła - how dare you, Boomerang? No cóż, może to przez swoją głupotę i łatwowierność..przynajmniej pokazał, że mikroładunku naprawdę działają ;)

Nie przedstawiam Wam wszystkich postaci, jak pójdziecie do kina to poznacie reszte świrów ;) Oni są dla mnie podstawą Suicide Squad a także samej fabuły dlatego to im postanowiłam poświęcić więcej literek. A poniżej wklejam trailer jeżeli komuś nie chciało się czytać:


I już teraz tak obok filmu, ale dalej w temacie..LS to nie tylko Legion Samobójców, ale także dla niektórych, np.dla mnie, Lingwistyka Stosowana, a to, że gdzieś w internetach znalazłam taką oto grafikę wcale nie polepsza sytuacji.. Już niedługo II rok <3


Pogodnej niedzieli!
Copyright © 2017
fanaberie Patrycji
, Blogger