Wieczór planszówek w Żaku: Quadropolis - zasady, reguły, wrażenia


Wczoraj wieczorem ponownie klub Żak (Gdańsk) zmienił się specjalnie dla sympatyków gier planszowych. Tym razem gwoździem programu było Quadropolis, jedna z gier firmy Rebel.

Przebieg, zasady gry oraz jej wykonanie: Z tym wcielaniem się w rolę burmistrza to wcale nie były żarty! W Quadropolis każdy obejmuje stołek burmistrza miasta, ustala jego strategię rozwoju oraz stara się pokonać konkurencję, zlecając architektom konstrukcję róznych budynków i miejsc w oparciu o potrzeby mieszkańców.

Tak jak w realnym świecie, tak i w Quadropolis, mieszkańcy potrzebują:

  • budynków mieszkalnych, które są sercem każdego miasta i przyciągają mieszkańców, by w danym mieście zamieszkać
  • sklepów, żeby mieszkańcy mieli gdzie robić zaopatrzenie do codziennego życia
  • portów, żeby towary do sklepów mogły być dostarczane
  • budynków służb publicznych, które za zadanie mają zapewnianie bezpieczeństwa mieszkańcom
  • fabryk, które wszystkim powyższym budynkom muszą zapewnić dopływ prądu (ale: zbyt duża ilość fabryk zanieczyści powietrze, co doprowadzi do tego, że na koniec gry możesz dostać ujemne punkty)
  • parków, zapewniających świeże powietrze

Oprócz samego tworzenia odpowiednich budynków równie istotna, a może nawet i bardziej, jest ich odpowiednia lokalizacja, która oczywiście ma wpływ na końcowe podliczanie punktów. Także podczas gry warto mieć pod ręką dołączoną do gry dla każdego gracza "ściągawkę", która podzielona jest wg budynków i miesc, a pod każdym lista, jakie warunki trzeba spełnić żeby otrzymać daną liczbę punktów.

Miasto każdego gracza ma 4 dzielnice, a w każdej z nich mieszczą się tylko 4 budynki - w trybie Classic nie utrudnia ten fakt gry, jednak z tego, co doczytaliśmy, w trybie Expert, do którego my niestety nie doszliśmy, robi to już pewną różnicę, ponieważ każdy burmistrz z upływem czasu boryka się z brakiem miejsc w swoim mieście na tworzenie nowych atrakcji (ale: budynki mieszkalne można na siebie nakładać, dzięki czemu można zaoszczędzić trochę miejsca).

To jak piszę o tym tutaj jest naprawdę przedstawione dużo, dużo łatwiej (mimo, że pokrótce) niż jest to opisane w instrukcji dołączonej do gry. Kiedy wczoraj sami ze znajomymi próbowaliśmy to rozgryźć, czytając instrukcję, miało się to nijak do tego, co w nie więcej niż 3 minuty powiedziała i wytłumaczyła jedna z osób z obsługi Rebel. Nie wiem czy wg twórców instrukcji to był najłatwiejszy sposób czy specjalnie opisali grę w sposób wyolbrzymiony żeby ludzie myśleli, że ta gra jest superambitna i inna niż wszystkie do tej pory.

Każdy element tej gry (kartonik, "klocek", plansza, pudełko) pod względem estetycznym i graficznym jest wykonany bardzo dobrze, ciekawie się prezentuje, a żywe kolory przyciągają wzrok, co dodatkowo uprzyjemnia samą grę. Niektórym osobom (takim jak ja) całość wyglądem może przypominać epizod z filmu animowanego.


"Z uwagi na bardzo prostą mechanikę Quadropolis to gra dla każdego" - mówi Francois Gandon, twórca gry. I tu nie można się nie zgodzić, bo pomimo skomplikowanego opisu gra taka wcale nie jest. Jeżeli ktoś to krótko, rzeczowo i jasno wytłumaczy to jest to gra lekka, przyjemna, idealna na luźne spotkania czy to przy piwie, czy nawet oglądając przy tym film - fakt, że trzeba trochę strategię przemyśleć, ale Quadropolis nie należy do tych najbardziej absorbujących i zajmującyh czy to głowę, czy to czas. Jednak nie jest to gra, którą nazwałabym "must-have'em" u siebie na półce.

Wrażenia ogólne: Jeżeli chodzi o grę, która była wczoraj motywem przewodnim, to wszystko na plus. Chociaż czytając wcześniej opis spodziewałam się czegoś bardziej skomplikowanego. A jeżeli chodzi o wydarzenie, organizację i podejście ekipy to niestety mam mieszane uczucia. Wydaje mi się, że poprzednie wydarzenie, o którym pisałam w poście jestem Rebelem, wypadło jakoś lepiej. Ekipa wtedy była bardziej chętna do pomocy i bardziej doinformowana jeżeli chodzi o reguły poszczególnych gier, ale co do organizacji i wyboru gier nie mam zarzutów - pod tym względem wypadło ok.

Z tego, co się dowiedziałam tego typu wydarzenia będą miały charakter cykliczny, o ile dobrze pamiętam to będą się one odbywały raz na miesiąc. Także jeżeli jesteś zainteresowana/ny to sprawdź, czy w Twoim mieście w jednej z kawarnii lub klubów nie są organizowane planszówkowe wydarzenia ;)

Życzę miłego środowego popołudnia!
Copyright © 2017
fanaberie Patrycji
, Blogger