O miłości w muzyce i nie tylko - Koncert walentynkowy + Pomysły jak spędzić walentynki


Wydarzenie na które sama bym się raczej nie zdecydowała, co więcej nawet bym takiego nie szukała. Na początku byłam nastawiona dość sceptycznie: "pewnie będzie mega sztywno", "będą same starsze osoby", "i na dodatek będzie trwało długo" itd... A tymczasem było całkowicie na odwrót!

"Koncert walentynkowy. O miłości w muzyce" w Filharmonii Bałtyckiej. Coś cudownego, magicznego i pięknego! Fajnie było usłyszeć znane już utwory, takie jak What a wonderful world, You are the one that I want czy New York New York w całkowicie nowej, innej i ciekawej odsłonie.

Orkiestra jak i cała widownia była bardzo zróżnicowana pod względem wieku, czyli kolejna obawa się nie sprawdziła ;) Całość nie trwała jakoś zabójczo długo, bo niecałe 2h i to z piętnastominutową przerwą.

Prowadzący, a zarazem dyrygent, Sławomir Chrzanowski oprócz tego, że świetnie dyrygował Orkiestrą Symfoniczną PFB to jeszcze całym wydarzeniem. Po każdym utworze była jakaś anegdotka lub urywek z historii muzyki, co urozmaicało cały występ i można było dodatkowo i się pośmiać i dowiedzieć czegoś interesującego.
A klimatu i więcej emocji dodały wspaniałe głosy Ewy Prus (alt) i Damiana Aleksandra (tenor). Ciary na rękach to jest to co lubię i zapewnia mnie o dobrej muzyce :)

Także jeżeli kiedyś będziecie mieli okazję pójść na tego typu koncert to szczerze polecam iść! Chociażby po to, by się przekonać czy na pewno nie lubicie tego typu event'ów.

No, ale przecież nie tylko tak można spędzać czas. Każdy robi, co lubi, a jutro są..tak tak, ja też przypomnę gdyby ktoś zapomniał - Walentynki!

Jestem w szczęśliwym związku, nie powiem, ale nie lubię tego całego nadmiernego huku tego dnia. Nie jestem też za nagłym, w dodatku przesadnym, okazywaniem sobie uczuć i czułości czy kupowaniem nie wiadomo jakich prezentów. Moim zdaniem lepiej jest po prostu spędzić ten dzień razem, a oto kilka propozycji w Trójmieście jeżeli ktoś nie ma jeszcze pomysłu:

  • Walentynki w stylu disco dance - wydarzenie ma miejsce na Lodowisku Miejskim, a nazwa mówi chyba sama za siebie :)
  • Kolacja walentynkowa w Sopocie (w Villa Baltica) - kolacja przy świecach z nastrojową muzyką.. czego trzeba więcej?
  • Walentynkowe Tory - wino, owoce i kręgle ~ takie połączenie tylko w MK Bowling
  • Walentynki 2016 w Fabryce Pizzy - nie ma chyba lepszej opcji tego dnia<3
  • Walentynki z muzyką na żywo - Restauracja On/Off dorzuca w gratisie wino dla każdego! ;)
A dla osób, które są "anty" lub po prostu nie obchodzą dnia św.Walentego również są propozycje, np. "Antywalentynki" w restauracji Long Island - impreza pozbawiona serduszek, romantycznej muzyki i świec lub "Jak to robią single" - komedia, która pokazuje, że bycie singlem też może mieć swoje plusy i jak cieszyć się z tego, co się ma.

O powyższych propozycjach lub o wielu innych możecie więcej poczytać tutaj.

Także..osobom obchodzącym jutrzejsze święto życzę żeby wszystko się udało i żebyście miło spędzili ten dzień, a antywalentynkowiczom życzę żeby się wyspali i zjedli coś dobrego!

Copyright © 2017
fanaberie Patrycji
, Blogger