Planeta Singli vs. Jak to robią single

Planeta Singli vs. Jak to robią single



Czyli produkacja polska kontra amerykańska.

Postanowiłam porównać oba filmy z kilku powodów:
  • podobne tematycznie i gatunkowo
  • obejrzane w krótkim odstępie czasu, jeden od drugiego
  • stereotyp, że amerykańskie zawsze 'lepsze i większe' - zobaczymy czy i tam razem się sprawdziło
Eseju, bądź mi litościw

Eseju, bądź mi litościw


Nigdy nie pisałam eseju, co więcej, nigdy nie pisałam więcej niż 250/300 słów, a na środę muszę nabazgrać min.1,5 strony (początkowa wersja była 2-3 strony to to chyba w ogóle by mnie zabiło).
Pootwierałam sobie parę stron jak pisać esej, jakie ma on cechy i przede wszystkim co to jest. Czytajac te wszystkie informacje i pisząc swoją pracę na temat problemu fali imingrantów, swoją drogą dla mnie temat, może nie tyle co nieaktualny, ale już nie tak świeży i osobiście chyba wolałabym pisać na temat Lecha Wałęsy i IPNu, bo ostatnio nasiąknęłam bardziej wiadomościami na ten temat, no ale, postaram się zebrać te wszystkie informacje w jednym miejscu żeby może ktoś z Was miał łatwiej albo ja w przyszłości jeżeli kiedyś przyjdzie mi jeszcze pisać podobną pracę.
Zmiana domeny krok po kroku

Zmiana domeny krok po kroku


Informatyki nie lubiłam nigdy. Nie dlatego, że nic mnie nie interesowało w tym temacie, zawsze chciałam być w tym "oblatana", mówię tu o takich już bardziej zaawansowanych czynnościach, ale niestety jakoś nigdy nie było kogoś, kto by potrafił interesujące mnie zagadnienia prosto, ale konkretnie i rzeczowo wyjaśnić.

No ale jakoś z tym żyłam do tej pory i nie sądziłam, że blogowanie "zmusi" mnie do zgłębiania na własną rękę wiedzy na temat HTMLu, grafiki, różnego rodzaju widżetów i aplikacji, własnej domeny i pewnie jeszcze wielu, wielu innych. Co do czego, jak co zrobić krok po kroku, na co zwrócić uwagę i jak zapisać, by działało. Liczyłam, że wszystko, co sobie wymyślę będzie dostępnie po jednym kliknięciu, ale niestety czasami jest potrzebne ich trochę więcej, ale to nic, mam nadzieję, że zawsze uda mi się znaleźć odpowiedź i jakoś powoli będę temat coraz bardziej ogarniała.

Ostatnie zagadnienie z jakim walczyłam to właśnie "własna domena" i chyba większość osób prowadzących blogi, kiedy w końcu się z tym zmierzy dzieli się swoimi wskazówkami i poradami, co by innym trochę sprawę ułatwić.
To teraz czas na mnie :)
O miłości w muzyce i nie tylko - Koncert walentynkowy + Pomysły jak spędzić walentynki

O miłości w muzyce i nie tylko - Koncert walentynkowy + Pomysły jak spędzić walentynki


Wydarzenie na które sama bym się raczej nie zdecydowała, co więcej nawet bym takiego nie szukała. Na początku byłam nastawiona dość sceptycznie: "pewnie będzie mega sztywno", "będą same starsze osoby", "i na dodatek będzie trwało długo" itd... A tymczasem było całkowicie na odwrót!

"Koncert walentynkowy. O miłości w muzyce" w Filharmonii Bałtyckiej. Coś cudownego, magicznego i pięknego! Fajnie było usłyszeć znane już utwory, takie jak What a wonderful world, You are the one that I want czy New York New York w całkowicie nowej, innej i ciekawej odsłonie.

Orkiestra jak i cała widownia była bardzo zróżnicowana pod względem wieku, czyli kolejna obawa się nie sprawdziła ;) Całość nie trwała jakoś zabójczo długo, bo niecałe 2h i to z piętnastominutową przerwą.
Wypada wiedzieć, co wypada

Wypada wiedzieć, co wypada

źródło: www.przedszkole102krakow.pl
Więcej zwykłej, codziennej kultury w dzisiejszych czasach można się spodziewać od pięciolatka niż od osoby 30-paroletniej. Przesadzam? No chyba niestety nie.
Mr.Pancake (Gdynia) prawie jak z amerykańskiego snu

Mr.Pancake (Gdynia) prawie jak z amerykańskiego snu


Wczoraj tłusty czwartek, dzisiaj tłusty piątek. No ale kto bogatemu zabroni?! ;)


Amerykańska restauracja z naleśnikami, crepsami, shake'ami i burgerami.

Trzy Mr.Pancakes w Polsce. Jedna z nich na Pomorzu, konkretniej w Gdyni, druga w Warszawie, a trzecia w Krakowie.

Do pierwszej lokalizacji mi zdecydowanie bliżej mimo, że skmką musiałam pokonać dobrą połowę Trójmiasta.

Czy było warto? Zaraz Wam powiem :)
Fanaberie z donutami w Tłusty Czwartek

Fanaberie z donutami w Tłusty Czwartek


Jak mówi 3. przykazanie: "Pamiętaj, abyś dzień święty święcił"! Może tłusty czwartek to nie do końca Boże święto, no ale chyba głupio się nie zastosować i nie zjeść pączka czy dwóch? Ewentualnie siedmiu....

Pączki pączkami, ale to donuty mają to coś! Zgodzicie się? :) Zawsze marzyło mi się żeby zrobić takie ładne jak z obrazka, ale od kiedy zaginął sprawdzony "babciny przepis" nie robię wcale albo wychodzą nie takie. Tak jak na przykład dzisiaj....
Copyright © 2017
fanaberie Patrycji
, Blogger