"Pyszne 25" Anny Starmach

Postanowiłam jeszcze w starym roku zrobić coś miłego, a przy okazji po raz pierwszy użyć jednego ze swoich prezentów gwiazdkowych.
Mowa o książce Anny Starmach, jurorki MasterChefa, Pyszne 25.


Książka sama w sobie jest bardzo przyjemna jeżeli chodzi o grafikę i kolorystykę. Podzielona jest na dwa działy: "Na słono" i "Na słodko", co ułatwia sprawę jeżeli chcemy przygotować od razu danie z deserem, bo wszystko jest w jednym miejscu. Dodatkowo na samym końcu jest "Niezbędnik", w którym można znaleźć kilka praktycznych porad. Opisane potrawy są rzeczywiście dosyć proste w przygotowaniu, nie potrzeba zbyt wielu składników i czasu. Oprócz tego przy każdym przepisie jest komentarz autorki, co umila gotowanie, a umieszczone zdjęcia już same zachęcają do robienia ;)

U mnie na pierwszy ogień poszły:

Kokardki zapiekane pod beszamelem


i Fondant z płynną czekoladą


Domownicy byli zadowoleni z mojego wyboru, mimo że przecier pomidorowy trochę zdominował danie główne, a płynna czekolada w fondant nie była aż tak płynna, no ale pierwsze koty za płoty! Mimo wszystko było smacznie i domowo, a nie "wszystko z proszku".
Generalnie książkę mogę śmiało polecić pod każdym względem. Jest łatwo, szybko i smacznie!

A w związku ze zbliżającą się wielkimi krokami nocą sylwestrową welcome to the Dancefloor niezależnie czy w domu przed tv czy w klubie czy na domówce u kumpla. Przywitajcie Nowy Rok na swój własny sposób!

Wszystkiego dobrego i bawcie się dobrze!
Copyright © 2017
fanaberie Patrycji
, Blogger